Bydgoszcz opanowała wieżomania. Najpierw koszmarny projekt Sowy, który zakłada zwieńczenie kamieniczek na Mostowej włoską campanilą (wiadomo, Bromberg miasto ze śródziemnomorskimi korzeniami), teraz niejaki biznesmen Szulc przymierza się do wykupienia działki u zbiegu Śniadeckich i Gdańskiej, gdzie postawi kamienicę, oczywiście zwieńczoną wieżą. Swoim projektem wpisuje się niewątpliwie w gusta Prezydęta Dombrowicza et consortes, ale czy naprawdę w ratuszu nie ma nikogo, kto by im podpowiedział, że planowane budynki stanowią tylko repliki znienawidzonej przez (prawie) wszystkich Kaskady?
IDL
2009-10-19
2009-09-03
...
miotając się w porywającym przeciągu
rzekomego braku czasu
między pracą a domem
chlebem a solą
wyspą a rynkiem
wyborem a koniecznością
Jeśli nie obejmujesz po drodze sztuki
Zatrzymaj się. W oknie
zobaczysz zależnie od głębokości
wejrzenia
kilka warstw rzeczywistości
i jej nowych kreacji
Z podobnych przypadków rodzi się orkiestra
gwiżdzących hymn wyzwolenia wewnętrznego
Masz szansę zrozumieć i odczuć,
że czasu starczy ci co najmniej
na całe życie.
Wiersz Wojciecha Banacha zniknął wraz z całym budynkiem, na ścianie którego był wypisany. Podobno ma powrócić. Może mi też się uda. :-)
2009-07-25
Subskrybuj:
Posty (Atom)