IDL

2007-10-03

Qui in gladio occiderit...

Wszystkie media donoszą, że w Bagdadzie dokonano ataku na polski konwój. Zginął oficer BOR, ranny został ambasador. Już od dawna komentatorzy zapowiadali, że prędzej czy później ostrze terroryzmu zwróci się przeciwko nam (oczywiście, ataki zdarzały się już wcześniej, ale to pierwszy tak poważny). Obym był złym prorokiem, ale czyżby to był początek?

A brniemy jeszcze głębiej - już wysłanie naszych wojsk do Iraku było nieprzemyślane i niepotrzebne, natomiast misja w Afganistanie to gorzej niż zbrodnia - to błąd.
Prześlij komentarz